W kraju popularnym wśród Rosjan, turystom radzono "wracać do domu", w przeciwnym razie będzie gorzej

Turyści powinni odkrywać popularne rosyjskie tereny wiejskie, aby uzyskać lepsze wrażenia

В популярной у россиян стране туристам посоветовали "разойтись по домам", иначе будет хуже

Protesty antyturystyczne rozprzestrzeniły się z Hiszpanii (szczegóły tutaj) do innego kraju popularnego wśród Rosjan - Grecji. Mieszkańcy Aten są oburzeni tłumami turystów, którzy blokują ulice i powodują hałas. Na murach miasta pojawiły się napisy polecające "Turyści, wracajcie do domu" i "Żadnych turystów, żadnych hipsterów", w przeciwnym razie będzie gorzej.

Jak wyjaśniło wydanie Mirror, Grecy upatrują przyczyny wzrostu cen nieruchomości i hałasu w masowym napływie wczasowiczów i rozprzestrzenianiu się wynajmu mieszkań za pośrednictwem platformy Airbnb i innych podobnych usług. Wiadomo, że ateński Akropol i starożytne miasto Plaka zostały symbolicznie wybrane jako miejsce protestów.

Aby zrozumieć wielkość ruchu turystycznego, oto dane: ponad 33 miliony turystów odwiedziło Grecję w zeszłym roku. Tak duża liczba osób pragnących zobaczyć Grecję zaczęła irytować miejscowych, zaczęli narzekać na przeludnienie i naruszenie ich zwykłego stylu życia. "Turyści cieszą się pobytem na europejskim cmentarzu" - czytamy na jednym z graffiti.

W związku z tym publikacja zacytowała komentarz lokalnej mieszkanki Anny Theodorakis, która została zmuszona do opuszczenia swojego domu w rejonie Metaxurgio z powodu nękania: "Myślę, że odpowiedzią jest wyjście na ulice, zablokowanie wszystkiego i po prostu nic nie robienie, ponieważ ludzie tracą swoje domy". Jednocześnie lokalny deweloper zauważył, że 80% obszaru zostało zajęte przez stronę Airbnbs, a nie przez samych Greków: "Turyści, którzy tu przyjeżdżają, chcą zobaczyć grecką kulturę, więc jeśli Grecy przestaną tu mieszkać, turyści nie będą chcieli tu przyjeżdżać".

Sytuacja jest patowa. Grecja jest silnie uzależniona od turystyki, która w 2022 r. stanowiła jedną piątą jej PKB. Jednak ze względu na krótkoterminowy wynajem mieszkań dla turystów, mieszkania dla lokalnych mieszkańców stały się prawie niedostępne. Na przykład ponad 40% dochodu rozporządzalnego w Grecji jest wydawane na mieszkania - to więcej niż w jakimkolwiek innym kraju europejskim. Z tego powodu siedmiu na dziesięciu Greków w wieku poniżej 34 lat nadal mieszka z rodzicami - nie stać ich na oddzielną nieruchomość.

W ubiegłym roku Ateny odwiedziło 33,4 miliona turystów, co jeszcze bardziej obciążyło infrastrukturę miasta. Problemy związane z nadmierną turystyką w stolicy nie są nowe. Miasto zostało wymienione jako "niedozwolone do opuszczenia" przez publikację Foders, która twierdziła, że Ateny doświadczają erozji i są stale niszczone z powodu niekontrolowanej turystyki. W tym sensie Akropol, największa atrakcja turystyczna w Grecji, przyciąga szczególną uwagę wczasowiczów. Każdego dnia odwiedza to miejsce około 17 000 osób - nic dziwnego, że nieustannie słyszy się krytykę na temat tłumów, które tłoczą się tam w upale.


Источник

Dodaj komentarz

Używamy plików cookie, aby zapewnić najlepszą możliwą obsługę naszej witryny. Klikając "Akceptuję", wyrażasz zgodę na korzystanie przez nas z plików cookie.

Akceptuj